Gorzów nie poznał się na Parno-Gierlińskim. Dlaczego?

Rozmowa Dariusza Barańskiego z Andrzejem Koroną ukazała sie dnia 27.02.2015 w gorzowskim wydaniu "Gazety Wyborczej".

Czytaj więcej...

Karol Parno Gierliński

Pożegnalny artykuł Małgorzaty Różyckiej i Jacka Milewskiego ukazał się w "Gazecie Stołecznej" dnia 19 lutego 2015

Czytaj więcej...

 

Od autora witryny

Kiedy zabierałem się za tworzenie tej strony, Karol Gierliński nie był zachwycony. Dlaczego? Odpowiedź prosta: Parno był człowiekiem równie skromnym, jak wybitnym. Nie szukał poklasku, czy taniej popularności, nie chciał odcinać kuponów od swego dorobku.

A jest on potężny, obejmuje rozległe dziedziny twórczości artystycznej oraz działalności publicznej. Został oparty o solidną wiedzę, zarówno tę książkową, jak i płynącą z doświadczenia.

Parno był Cyganem (Romem, jeśli trzymać się political correction, a tak naprawdę Sintem) z krwi i kości. Jednak popełnilibyśmy gruby błąd przyklejając mu etykietkę "artysta etniczny". Jego twórczość należy w tym samym stopniu do kultury cygańskiej, co polskiej, niesie wartości uniwersalne.

Trzeba też koniecznie powiedzieć, że Karol był dobrym człowiekiem, otwartym, obdarzonym wielkim poczuciem humoru, niezawodnym przyjacielem.

Andrzej Korona